Gracze wcielają się w kupców i odwiedzają biura handlowe pięciu Kompanii Wschodnioindyjskich znajdujące się w Azji. Każde biuro handlowe kompanii oferuje inny ładunek, który przypadnie kupcowi, który odwiedzi dane miejsce jako pierwszy.
Celem gry jest trafienie i zniszczenie obiektów wojskowych przeciwnika, rozmieszczonych na plastikowych paletkach według wybranego przez siebie układu. Wygrywa ten z graczy, który potrafi szybciej podać współrzędne położenia obiektów przeciwnika.
Celem gry jest trafienie i zniszczenie samolotów przeciwnika, rozmieszczonych na plastikowych paletkach według wybranego przez siebie układu. Wygrywa ten z graczy, który potrafi szybciej podać współrzędne położenia samolotów przeciwnika.
Biznes po Europejsku to gra, w której będąc obywatelem Unii Europejskiej masz szansę zbudować swoje finansowe imperium. Podróżując po Europie możesz inwestować w stolicach krajów należących do Unii. Kupowanie i sprzedawanie działek i nieruchomości...
Biznes po polsku to gra, której scenariusz i zasady związane są ze światem finansów, obrotem kapitału i strategią inwestowania. Grając w Biznes po polsku możecie odczuć satysfakcję z udanej transakcji finansowej, ale poznacie także gorycz utraty...
Zwycięzcą zostaje gracz z największą liczbą punktów na końcu gry. W przypadku remisu zwycięża ten spośród remisujących, który ma więcej elementów (domów, emisariuszy i fortyfikacji) w zapasie...
W roku 1835 Kompania Wschodnioindyjska wydzierżawiła region w okolicy miasta Darjeeling. Brytyjczycy mieli w planie więcej niż tylko utworzenie punktu handlowego w strategicznym miejscu ? w związku ze sprzyjającym klimatem chcieli tam także wybudować...
Gracze wcielają się w archeologów podróżujących po Europie w celu zdobycia wiedzy, która będzie im później niezbędna do przeprowadzenia wypraw archeologicznych. Podróżując mogą znaleźć asystentów lub wyposażenie np. pojazdy lub łopaty, które mogą...
Dawno, dawno temu, w czasach pełnych niebezpieczeństw, kiedy Wikingowie prowadzili ciężkie życie, każdy liczący się wódz Wikingów musiał mieć swoje osobiste schronienie. W końcu bliskie obcowanie z innymi plemionami nie zawsze było pozbawione ryzyka.